W zeszłym miesiącu miałam osiemnaste urodziny i w końcu po naprawdę długich oczekiwaniach rodzice kupili mi wymarzonego konia. Przez prawie dziesięć lat uczyłam się jeździć i brałam udział w zawodach na koniach, które zawsze pochodziły z różnych stajni. Teraz jestem związana z jednym koniem, który jest najcudowniejszy! Oprócz konia dostałam też piękne nowe akcesoria do jazdy.

Akcesoria do jazdy, które dostałam są super!

akcesoria do jazdy konnejOczywiście o tym, że rodzice kupią mi własnego konia na urodziny wiedziałam od dawna, ponieważ to ja go wybierałam i ja negocjowałam stawkę jaką będę płacić za pobyt konia w stajni. Od dłuższego czasu jestem związana ze stajnią, która znajduje się bardzo blisko mojego domu i to własnie tam ulokowany na razie jest mój koń. Odwiedzam go codziennie i zajmuję się nim. Mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się mieć małą stajnię dla konia przy swoim domu. Jeżeli chodzi zaś o akcesoria do jazdy konnej to tego prezentu zupełnie się nie spodziewałam. Ale strasznie się z niego ucieszyłam. Dostałam m.in. po prostu piękny matowy kask, który ozdobiony był pięknym kwiatowym wzorem. Kask ten nie dosyć, że jest bardzo stylowy to do tego jest on naprawdę wygodny i lekki, a jednocześnie solidny bo jest on z firmy znanej z bardzo wysokiej jakości produktów. W paczce była też bardzo elegancko wyglądająca drewniana szczotka do czyszczenia konia, którą używa mi się świetnie. Jednakże najpiękniejszą rzeczą dla mnie, którą dostałam jest piękny, różowy kantar dla konia. Zawsze o takim marzyłam!

Strasznie się cieszę, w końcu mam swojego własnego konia, o czym marzyłam naprawdę od kilku lat. Kocham jazdę konną i jest to moja wielka pasja. Teraz kiedy pracować przy własnym koniu i się nim zajmuje jest do dla mnie jeszcze przyjemniejsze zajęcie niż wcześniej. Akcesoria, które dodatkowo dostałam są naprawdę super!