Pracuję w firmie zajmującej się produkcją wyposażenia budynków inwentarskich, a mój dział jest skupiony na hodowli trzody chlewnej. A konkretniej – moja praca polega na doradzaniu klientom najlepszych rozwiązań i pomocy w zaplanowaniu wyposażenia chlewni w zależności od rozmiarów i trybu produkcji tuczników.

Wyposażenie budynków inwentarskich – aby sprzedawać musisz mieć wiedzę

wyposażenie budynków inwentarskichZ powodu swojej pracy często jeżdżę do klientów, rzadziej zapraszamy ich do naszej firmy. Dlatego muszę być przygotowany na odpowiedzi na najróżniejsze pytania i posiadać szeroką wiedzę nie tylko dotyczącą tego, na jakie wyposażenie budynków inwentarskich warto postawić, ale również muszę doradzać klientom jak powinien przebiegać cykl produkcyjny. Zwykle zachęcam ich, by tworzyli obieg zamknięty, to znaczy, by nie musieli kupować prosiąt, ale mieli je z własnej hodowli – do tego potrzebna jest osobna część budynku dla loch i kojec porodowy. Dzięki temu wiedzą, jakiej jakości jest partia prosiąt. Zachęcam też do hodowli wolnostanowiskowej i wysokiej automatyzacji. Na szczęście nie muszę już przekonywać, że ściółka to przeżytek, a teraz trzeba postawić na ruszta betonowe i materiały na ściany i podłogi, które będzie można łatwo i szybko umyć. Proponuję tez inne wyposażenie chlewni, potrzebne do karmienia i pojenia zwierząt, oraz ich bieżącego monitorowania.

Lubię swoją pracę, choć zwykle jest wymagająca. Zmusiła mnie do rozwoju i poszerzania swojej wiedzy. Wciąż uczę się czegoś nowego, ale odkryłem, że hodowla świń to naprawdę interesujący temat i nie mam już problemów z doradzaniem klientom.