Niedawno spotkałam się ze starym znajomym. Znaliśmy się tak naprawdę od dziecka, bo mieszkaliśmy na jednej wsi, w której każdy się bardzo dobrze znał. Ja po szkole średniej wyjechałam na studia i długo nie widziałam się ze wszystkimi starymi znajomymi. Na spotkaniu znajomy opowiedział mi, że zajmuje się sprzedażą innowacyjnego urządzenia do hodowli drobiu.

Klujniki do jaj – prezent dla babci

klujnikW moim rodzinnym domu już nie hoduje się drobiu na tak dużą skalę jak kiedyś. Niestety, ale wraz ze spadkiem popytu, babci przestało opłacać się utrzymywać stada kur. Od kiedy powstały supermarkety, to ludzie wolą kupić tanią słabej jakości kurę, niż płacić za zdrowe, ale droższe mięso z własnej hodowli. Kolega opowiedział mi o innowacyjnym sprzęcie, z którego korzysta od lat i jest bardzo zadowolony. Jest to klujnik do jaj, dzięki któremu można hodować kury, ale w dużo prostszy i tańszy sposób. Dzięki temu, że w takim miejscu mieści się nawet kilkanaście albo i kilkadziesiąt jaj w jednym czasie jesteśmy w stanie w szybki sposób powiększyć swoją hodowlę. Jako że cena jest korzystna, to postanowiłam, że zakupię taki inkubator dla babci. Mimo tego, że nie ma dużej hodowli, to sama lubi najbliższą rodzinkę obdarowywać domowymi kurkami. Z początku bałam się, że babcia nie poradzi sobie z obsługą, jednak kolega zapewniał mnie, że jest to dziecinne proste i że babcia na pewno sobie poradzi.

Kiedy babcia dostała swój prezent, z początku uznała, że żadnej sztucznej hodowli nie będzie praktykować. Trochę ją rozumiałam, bo miała już swój wiek oraz taki sposób inkubacji jaj mógł jej się wydawać dziwny. Ale poprosiłam ją ,żebyśmy chociaż raz spróbowały. Szybko okazało się, że babcia przekonała się do tego zakupu i teraz z chęcią z tego korzysta.