W mojej pracy nadszedł dzień inwentaryzacji i porządków. Nawet nie wspomniałam wam o tym, gdzie pracuje. Moja praca jest zwykłą biurową pracą jako sekretarka, więc chyba łatwo jest sobie wyobrazić jaka praca została mi przydzielona razem z innymi sekretarkami, czyli segregacja najróżniejszych dokumentów, które znajdowały się na dziale każdej z nas.  Byłaby to praca bez końca, gdyby nie pewna rzecz.

Pomogły nam pojemniki na dokumenty

Pojemniki biurowe na dokumentyNaszą pracę rozpoczęłyśmy od posegregowania wszystkich dokumentów, biorąc pod uwagę do archiwum którego działu są one później przydzielone, ponieważ większość z dokumentów nam przydzielonych jest przeznaczona do archiwizacji.  Ale na szczęście było nas tyle samo co działów, czyli jedenaście kobiet.  Może się wydawać, że było nas za dużo, bo w końcu jak polskie przysłowie mówi „gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść”, ale jednak my pracujemy razem już od kilku lat, chyba sześciu, dlatego to już nasz szósty dzień inwentaryzacji i porządków, jednak od zawsze miałyśmy jeden problem.  A dokładnie, do czego je segregować, w końcu zwykłe teczki nie mieszczą w sobie tak dużo papierów, ile się by przydało.  Pojemniki biurowe na dokumenty były idealnym rozwiązaniem naszego problemu.  Może ktoś pomyśleć sobie o nas, że nie należymy do zbyt bystrych ludzi, gdyż wcześniej na to nie wpadłyśmy, jednak jak wiadomo, pod latarnią jest najciemniej i nie pomyślałyśmy, iż najłatwiejsze i najbardziej dostępne wyjście będzie dla nas idealnym wyjściem.

Ostatecznie cała praca zajęła nam całkiem długo, gdyż przez całą naszą zmianę udało nam się to zrobić, co jest średnim wynikiem, jednak przynajmniej ostatecznie wszystkie nasze zadania zostały wykonane bardzo dokładnie i dzięki temu nasza przyszła praca została zmniejszona do minimum.