Kolejne wydatki w polskim Rządzie – jedno z ministerstw, po dwóch latach po tym jak za trzysta tysięcy złotych zakupiło oprogramowanie na zamówienie, postanowiło wydać ponad pół miliona złotych na jego wymianę. Mało kogo oczywiście dziwią już tak pochopne decyzję o wydaniu kolejnych astronomicznych kwot, jednakże czy to już naprawdę nie jest bezmyślność.

 

Oprogramowanie na zamówienie uległo awarii

Oprogramowanie na zamówienie Ministrowie lekką ręką zdecydowali o wydaniu ponad pół miliona złotych – jak uzasadniają swoją decyzję? ,,Wiemy, że może się wydawać, że podejmujemy pochopne decyzje i nie liczymy się z pieniędzmi – tak jednak nie jest. System z którego dotychczas korzystaliśmy okazał się nieskuteczny, nie radzi sobie ze zmianami, które muszą zostać wprowadzone. Zmiany w ustawie zostały już wprowadzone więc nie mamy juz innego wyjścia jak tylko dostować do nich system. Jak się jednak okazało firma, która zajmowała się tworzeniem oprogramowania na zamówienie dwa lata temu, nie jest w stanie przekształcić go tak aby działał poprawnie. Sprawdzaliśmy tą możliwość również z innymi firmami zajmującymi się tworzeniem oprogramowania dla firm, jednak one również zgodnie stwierdziły, że oprogramowanie na zamówienie które mamy nie da się przekształcić tak aby działało poprawnie po wprowadzeniu wszystkich niezbędnych danych. Kilka tygodni temu został zatem ogłoszony przetarg na utworzenie oraz obsługę nowego dedykowanego systemu informatycznego niezbędnego w naszym ministerstwie. Wybraliśmy firmę, która złożyła najkorzystniejszą ofertę, także pod względem cenowym.

Jesteśmy zmuszeni dbać o dane zamieszczone i chronione przez odpowiednie systemy informatyczne i nie mamy innego wyjścia jak wymienić niedziałający. Z naszej strony obiecać możemy, że dołożymy wszelkich starań aby nowe oprogramowanie służyło jak najdłużej i aby nie trzeba było wydawać już kolejnych pieniędzy.” – przyznał jeden z ministrów