Moja siostra urodziła pierwsze dziecko jakiś czas temu i od tej pory nie odwiedzałam jej zbyt często bo studiowałam. Dopiero na wakacje wróciłam do domu i mogłam pobawić się z maluchem. Jednak zanim wybrałam się do siostry, musiałam udać się na zakupy. Nie wypada do takich słodkich maluszków przychodzić z pustymi rękoma.

Zabawa drewnianymi zabawkami

zabawki drewnianeNie wiedziałam za bardzo co kupić takiemu dziecku, ponieważ było to pierwsze tak małe dziecko w rodzinie z którym miałam kontakt. Pan w sklepie doradził mi zabawki drewniane bo podobno dużo rodziców je wybiera, bo są najlepsze. Nie ma to jak tradycyjne drewno. Do wyboru było kilka drewnianych zabawek. Między innymi jakieś kolorowe klocki z literkami i cyferkami. Bardzo spodobało mi się pudełko z drewna z szufladą do wyciągania. Dzieci lubią takie zabawki, z którymi można coś zrobić, pokombinować. Można było znaleźć też takie drewniane przedmioty które wbijało się młoteczkiem. Miało to uczyć dzieci umiejętności dopasowania kształtów do otworu. W dzieciństwie miałam coś takiego ale z plastiku. To było o wiele bardziej ciekawe i ładniej wyglądało. Znalazłam też w sklepie jakieś drewniane samochodziki, zwierzątka i pomyślałam, że zwierzątka to każde dziecko lubi. Dlatego kupiłam cały zestaw drewnianych zwierzątek do dopasowania w przeznaczone na nie otwory na kolorowej tablicy edukacyjnej. Były zwierzęta egzotyczne i zwykłe z naszych domowych gospodarstw. Tak więc urozmaicony asortyment.

Syn mojej siostry okazał się być już bardzo mądrym i bystrym dzieckiem jak na swój wiek. Od razu zabrał się do zabawy, oglądał zwierzaki i dopasowywał je. Siostra była zaskoczona, że tak szybko opanował nową zabawę. I stwierdziła, że faktycznie drewniane zabawki są o wiele lepsze i ładniej się prezentują niż te plastikowe.