Od dłuższego czasu miałam problemy z żołądkiem. Cokolwiek nie zjadłam zaraz miałam wzdęcia, bóle brzucha i ogólnie źle się czułam. W końcu poszłam do lekarza, który zrobił mi kilka badań. Szybko okazało się, że problemem jest uczulenie na gluten. Musiałam całkiem przestawić swoją dietę, jeśli chciałam znów cieszyć się świetnym samopoczuciem.

Poszukiwania niedrogich bułek bezglutenowych

niedrogie bułki bezglutenoweZawsze na śniadanie zjadałam przynajmniej kilka kanapek z pysznymi bułkami. Teraz musiałam zastąpić pieczywo, jego bezglutenowym odpowiednikiem. Na szczęście sąsiadka podpowiedziała mi, gdzie w okolicy dostanę niedrogie bułki bezglutenowe. Jeszcze tego samego dnia udałam się do polecanej przez nią piekarni. Okazało się, że można tam faktycznie dostać bardzo dobre pieczywo, w tym naturalne, ekologiczne bułeczki bez glutenu. Od razu zakupiłam kilka na spróbowanie. Już przy pierwszym kęsie bezglutenowej bułki przekonałam się, że to był bardzo dobry wybór. Bułka okazała się bardzo dobra. Była miękka w środku i miała delikatną, chrupiącą skórkę. Bardzo mi smakowała. Świetnie nadawała się zarówno do zwykłych kanapek, jak i do jedzenia bez żadnych dodatków. Sprzedawczyni zapewniła mnie, że jest ona w pełni bezglutenowa, a do tego nie zawiera w składzie żadnych konserwantów ani wzmacniaczy smaku. Bułeczki tego typu można było kupić już za kilkadziesiąt groszy za sztukę.

Taka cena mi odpowiadała. Od tego czasu kupuję tylko te bezglutenowe bułki, które są naprawdę bardzo smaczne. Pozbyłam się dzięki temu wszystkich problemów żołądkowych, które miałam do tej pory. Cieszę się, że bez większych problemów znalazłam odpowiednim tradycyjnego pieczywa, które przy tym jest dostępne w niezwykle niskiej, przystępnej cenie. Polecam to pieczywo nawet osobom, które nie mają problemów z alergią pokarmową.