Mam trochę problemów z cerą, przebarwienia, drobne i mniej drobne zmarszczki, dlatego postanowiłam, że spróbuję skorzystać z jakiegoś upiększającego zabiegu. Najpierw postanowiłam pozbyć się zmarszczek z twarzy, bo te mi najbardziej przeszkadzają.

Nowoczesna kosmetologia i laser frakcyjny

kosmetologiaMieszkam w Toruniu, więc nie miałam problemu ze znalezieniem dobrego miejsca na zabieg. W końcu w piernikowym mieście medycyna estetyczna jest coraz bardziej popularna i pracuje tu wielu specjalistów po takich kierunkach jak medycyna czy kosmetologia-Toruń, dlatego byłam pewna, że każdy zabieg będzie udany i skuteczny. O święta naiwności! Moim pierwszym zabiegiem był kwas hialuronowy do wypełnienia bruzd dookoła ust. Potrzymało dwa miesiące i ślad po nim nie został, dlatego postanowiłam zrobić coś trwalszego i skuteczniejszego na dłuższą metę. Znajoma zachwalała mi jedną z klinik, w której leczyła żylaki jakimś nowym zabiegiem. Skleroterapia albo coś podobnego, ale jako że sama nie mam problemu z żylakami, to nigdy się tym bliżej nie interesowałam. Niemniej, do polecanej kliniki jednak poszłam. Tam doradzono mi laser frakcyjny, najlepiej bardzo intensywny zabieg, żeby efekty były głębsze i lepsze. Zgodziłam się, bo skoro miałam dużo zapłacić, to chciałam mieć efekty… Jednak zabieg, który miałam przeprowadzony tydzień temu, poszedł źle. Skóra cały czas jest czerwona, spuchnięta i brzydka, czuję się jak Quasimodo! Podobno na to może mi pomóc osocze bogatopłytkowe, które przyspieszy regenerację. Jestem tak zdesperowana, że pewnie się na to zdecyduję.

 

Na razie wstyd mi wyjść z domu, cała twarz mnie boli i trudno mi patrzeć w lustro. Mogę tylko przykładać do twarzy lód i liczyć, że opuchlizna zacznie niedługo schodzić. Spece z kliniki podobno nie wiedzą, czemu aż tak źle zareagowałam na laser.