Od dzieciaka interesuje się elektroniką. Zawsze gdy zepsuła mi się jakaś zabawka to sam chciałem ją naprawić. Szukałem wielu informacji w internecie przez co bardzo wiele się dowiedziałem. Moi koledzy przychodzili do mnie po pomoc przy ich zepsutych rzeczach elektronicznych. Zawsze rozwiązywałem ten problem. Chciałem w końcu zrobić coś sam. Nie wiedziałem za bardzo jak się za to wszystko zabrać.

Mój plan na szybkie auto

szybkie auto zdalnie sterowanePoszedłem do sklepu i kupiłem dużo kabli oraz sterowników potrzebnych do zmontowania czegoś elektronicznego. Przypomniało mi się, że w szafie mam auto, które nie działa. Było ono sterowane na pilota. Stwierdziłem, że sam wykonam coś podobnego. Bardzo chciałem, żeby wyszło z tego szybkie auto zdalnie sterowane. No i się udało. Pokazałem swój wynalazek moim znajomym. Bardzo się im spodobało. Auto posiadało Zasilanie aparatury bateria 9 V oraz Bardzo pojemny akumulator 1200 mAh. Postanowiłem wykonać więcej takiego sprzętu. Pilot dawał możliwość proporcjonalnego sterowania gazem oraz skrętem. Około 30 minut nieprzerwanej zabawy na jednym akumulatorze. Zasięg sterowania wynosił do 75 metrów. Dokupiłem do wszystkich aut duże gumowe koła. Każdy z nich miał napęd na 4 koła i wyposażony był w dwa silniki. Do każdego zestawu, który zacząłem sprzedawać dołączyłem ładowarkę do akumulatora, która bardzo szybko go ładowała. Sterowanie odbywa się za pomocą profesjonalnego nadajnika 2,4Ghz, dzięki czemu zasięg jest dużo większy, a reakcja na sterowanie jest szybsza niż w przypadku tradycyjnych pilotów. Zabezpieczenie anty zakłóceniowe umożliwia sterowanie wieloma autami w tym samym czasie. Duże napompowane koła to największa zaleta moich samochodów. Opony tego modelu pokonają około 20-35 mm nierówności napotkanych na drodze. Większymi przeszkodami zajmują się wyjątkowo sprawne amortyzatory.

Polecam ten samochód każdemu. Siedzę teraz bardzo długo nam innymi modelami, żeby zadowolić swoich nowych klientów, bo otworzyłem małą firmę. Dzieciaki uwielbiają takiego typu zabawki. Jeżeli coś się stanie z autkami kupionymi u mnie, od razu je naprawiam, żeby maluch mógł wrócić do zabawy. Postanowiłem też zorganizować wyścigi tych samochodzików. Jest wielu zainteresowanych tym pomysłem.