Woda jest w naszym ciele i stanowi jeden z jego podstawowych budulców. Odnosi się to nawet bardziej do mózgu, niż do innych części naszego organizmu. Dlatego nie jest niczym dziwnym, że w ostatnim czasie temat jakości wody, jaką pijemy, budzi coraz większe zainteresowanie.

Czy opłaca się kupować dietetyczną wodę alkaliczną?

dietetyczna woda alkaliczna

W dobie zadawania pytań o jakość powietrza, jakość pożywienia, czy właśnie jakość spożywanej przez nas wody, dużą popularność zdobyły jonizatory wody. Czym są te urządzenia o tajemniczej, technokratycznej nazwie przywodzącej na myśl filmy science fiction? Jonizator wody, najprościej rzecz ujmując, rozdziela wodę na alkaliczną, nazywaną „wodą żywą” i kwasową, nazywaną „wodą martwą”. Te określenia świetnie oddają charakter tych dwóch rodzajów wody w kontekście wpływu na nasz organizm. Dietetyczna woda alkaliczna pomaga w procesie odkwaszania organizmu – zakwaszenie w wyniku źle zbilansowanej diety i napojów, a także niewłaściwego stylu życia to dziś poważny problem cywilizacyjny. Wciąż jednak niewiele osób ma pojęcie o samym istnieniu tematu. W dzisiejszym świecie zdrowie kosztuje – jak zatem kształtują się ceny takich urządzeń? Najprostsze jonizatory to kwoty rzędu tysiąca złotych – najdroższe urządzenie jakie udało nam się znaleźć w internetowych ofertach różnych producentów kosztowało bagatela czternaście tysięcy złotych!

Możemy oczywiście dostać wodę alkaliczną butelkowaną, ale i tutaj należy liczyć się z wydatkiem – cena kształtuje się średnio na poziomie około dziewięciu złotych za litrową butelkę. Sześciopak to już czterdzieści dwa złote. Ale przecież zdrowie jest bezcenne!