Jakiś czas temu kończyłem kurs SEP. Nie jestem z wykształcenia elektrykiem, a teleinformatykiem, więc musiałem wielu rzeczy uczyć się od podstaw.

Kurs sep może zwiększyć naszą wiedzę z zakresu elektryki

rozdzielnicaPo raz pierwszy dowiedziałem się co to rozdzielnica budowlana, lub jak dzielimy napięcie (niskie, średnie, wysokie). Dodatkowo poznawałem różne zachowania jakich wymaga się od elektryka. Bardzo mnie zainteresował taki temat jak ogranicznik przepięć. Wcześniej myślałem, że przed energią, jaką wytworzy piorun nie da się czymś takim uchronić, a tu jednak okazuje się, że nie ma najmniejszego problemu, żeby ochronić nasz dom przed skutkami wyładowań atmosferycznych. Innym tematem który naprawdę mnie zaciekawił, to wykorzystanie prawa Kirchhoffa w życiu codziennym czyli zastosowanie zabezpieczeń różnicowoprądowych. Działają one na takiej zasadzie, że gdy prąd wychodzi poza obwód to prąd wpływający nie jest równy prądowi wypływającemu a to z kolei powoduje niezgodność w obwodzie, którą wyłapuje właśnie wyłącznik różnicowoprądowy. Potrafią one zadziałać w mgnieniu oka, co potrafi uchronić nas przed porażeniem prądem elektrycznym, które do najmilszych nie należy, a gdy nie ma nikogo w domu, może doprowadzić do domu, ponieważ po kilku minutach może dojść do migotania komór sercowych(Przez częstotliwość 50Hz) oraz spalenia tkanki.

Na szczęście mamy na tyle niskie napięcie, że krótkotrwałe porażenie nie jest dla nas szczególnie niebezpieczne, więc nie musimy się obawiać. Dopiero po pewnym czasie ma to nieprzyjemne lub nawet niebezpieczne skutki.