Mój szef postanowił jakoś mocniej zadbać o kwestie reklamowe w firmie. Wiem, że to była bardzo mądra decyzja, bo firma od jakiegoś czasu nie mogła się podźwignąć po poważnym kryzysie. Była jedna przykra sytuacja związana z naszymi produktami, która odbiła się głośnym echem w mediach społecznościowych i niestety nie do końca udało nam się to odkręcić.

Dobre foldery reklamowe to podstawa

foldery reklamoweNa domiar złego teraz, kiedy chcieliśmy się reklamować, jakaś firma wykonała słabe foldery reklamowe. Byliśmy rozczarowani ich jakością. Sądziliśmy nawet, że może po tej aferze są nam nieprzychylni i dlatego tak zrobili. Szef się tym wszystkim dość poważnie przejmował, a ja starałam się pomóc, choć wiedziałam, że to czy kupi on kubki reklamowe nie będzie miało większego znaczenia. Powinien już prędzej zainwestować w nowe foldery albo w jakieś plakaty reklamowe i zorganizować pozytywne wydarzenie. Może wtedy zdanie o firmie nieco by się zmieniło. Można też sobie kupować jakieś odblaski reklamowe, ale jeśli nie zrobi się z nimi czegoś ciekawego, to taka reklama będzie bezużyteczna. Starałam się to szefowi jakoś delikatnie nakreślić, ale nie bardzo mnie słuchał. Myślałam nad eventem dla dzieci. Wykorzystalibyśmy balony reklamowe jako taki miły dzieciom gadżet. Do dzieci jest znacznie łatwiej dotrzeć niż do ich rodziców, więc staralibyśmy się zaatakować od dołu. Plakaty reklamowe głosiłyby, że bal dla dzieci odbędzie się wtedy i wtedy. Zatrudniono by grafika. Szef jednak był do wszystkiego ostatnio sceptyczny i wolał wydawać pieniądze na jakieś kalendarze firmowe, z którymi nie wiadomo było, co robić.

 

Przecież nie wręczymy ich nikomu, bo po co? A nawet jeślibyśmy mieli je rozdawać, to raczej słabą promocję robi. Potrzebowaliśmy chyba kogoś od zarządzania kryzysowego, bo może nawet sama reklama miała niezbyt wielką moc. Sama nie wiem, jak firmie pomóc.